sobota, 10 grudnia 2016

Odkrywanie łemkowszczyzny - Kotań

 Nazwa "Kotań" prawdopodobnie pochodzi od kocenia się owiec wypasanych w okolicy. Została założona w XVI wieku. Wtedy to bowiem dokumenty wymieniają tę  miejscowość jako królewszczyznę, stanowiącą uposażenie starosty bieckiego. W 1763 roku Franciszek Ferdynand Lubomirski wydał dokument dotacyjny dla cerkwi grekokatolickiej, przeznaczając pod budowę rolę zwaną Pawlikówką. Cerkiew pw. św. Kosmy i Damiana zbudowana została w 1782 roku, przebudowana w 1841. Świadczy o tym data nad wejściem, wtedy też wymieniono pokrycie dachu na blaszane.



W latach 1962-1963 służby konserwatorskie przeprowadziły rekonstrukcję bardzo już wówczas zniszczonej budowli. Cerkiew została rozebrana na części i złozona ponownie z zastąpieniem przegniłych belek zrębu nowymi. Przywrócono tez pokrycie gontowe. Wówczas też przewieziono do konserwacji ikonostas z XVIII w. i zachowane elementy jeszcze starszego,XVII-wiecznego. Jak się okazało zabrane zostały na dlugie lata - trafiły do Muzeum Ikon w Łańcucie.
W lipcu 2010 roku po 48 latach powróciło 16 ikon z XVIII-wiecznego ikonostasu.



Świątynia za komunizmu była przez wiele lat pusta, obecnie jest filią rzymskokatolickiej parafii z Krempnej jako kościół pw. św. Kosmy i Damiana. Jest doskonale utrzymana :)
Uważana jest za jedną z najpiękniejszych w regionie. Została wskazana prze ukraińskich etnografów jako najbardziej typowa dla Łemkowszczyzny. Na jej wzór zbudowano w 1992 roku we lwowskim skansenie cerkiew, która podobno stała się miejscem jednoczącym Łemków grekokatolików i prawosławnych mieszkających na Ukrainie.



Teren wokół cerkwi otoczony jest zrekonstruowanym ogrodzeniem drewniany na kamiennej podmurówce z ładną bramką krytą gontem. Znajdują się na nim 22 nagrobki, m.in. z Rostajnego, Grabiu i Żydowskiego.


Zostały tutaj zwiezione na początku lat 70-tych XX wieku przez historyka sztuki Olgierda Łotoczko , gospodarza schroniska na  bieszczadzkim Łopienniku a później bieszczadzkiego konserwatora zabytków, jako zalążek tzw. lapidarium kamiennej sztuki łemkowskiej.










Kompletnych jest 18 z nich, najstarsze pochodzą z początku drugiej połowy XIX wieku. Lapidarium, po remoncie przeprowadzonym w 2005 roku przez członków Magurycza, jest w doskonałym stanie. 

                               Na tym nagrobku znajdują się pierwszy raz przez nas widziane wypukłe                                                 inskrypcje




Powyżej cerkwi znajduje się cmentarz łemkowski z kilkoma ładnymi nagrobkami.





Odwiedziliśmy Kotań jesienią, w okolicach cmentarza napotkaliśmy wiele grzybów, głównie muchomorów, koźlarzy ale również piękny borowik rósł pośród kamiennych nagrobków...


W końcówce lat dwudziestych minionego stulecia, podobnie jak w okolicy, powstały we wsi spory na tle religijnym. Pod wpływem sąsiedniej Światkowej część Kotani przeszła na prawosławie. W początku 1928 roku doszło do gorszących wasni o cerkiew, do której prawosławni próbowali wejść siłą, rozbijając zamki i kłódki. W końcu prawosławni zbudowali czasownię, nieco na północ od świątyni grekokatolickiej. Świątynię tę rozebrano na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych. Budulec posłużył na prywatną budowę...



Na mapie Wojskowego Instutu  Geograficznego z 1938 roku widoczna jest cerkiew grekokatolicka i nieco niżej zaznaczona prawosławna czasownia.



Odręcznie rysowana mapa przedstawiająca Kotań z roku 1944. Na samym dole mapy widoczny jest cmentarz wojskowy z I wojny światowej w Krempnej. Tuż za nim zaczynała się Kotań. Z lewej strony mapy widoczna jest rzeka Wisłoka. Zaznaczona jest cerkiew grekokatolicka z przyległym do niej dużym cmentarzem, nieco niżej zaznaczona jest czasownia prawosławna. 

W roku 1935 rozpoczęto prace nad utwardzeniem drogi z Krempnej. Do tej pory najlepszy dojazd do Kotani był od strony Desznicy.

    Widok z górnej części wsi na szczyt Kolanin


Przed II wojną światową wieś liczyła 316 mieszkańców, z czego 16 katolików obrządku rzymskiego. W 1945 roku część mieszkańców wyjechała na teren sowieckiej Ukrainy, część została dwa lata później przesiedlona na tereny województwa zielonogórskiego, wiele rodzin wróciło po kilkunastu latach. Z około 50 zagród istniejących przed wojną dziś pozostało 20.

    Widok z łąk Kotani na masyw Kamienia nad Kątami


W latach 50-tych na opuszczonych terenach, tzw. Wrzosowej Polanie, przy drodze do Krempnej, utworzono PGR. Pracowali w nim więźniowie z zakładów karnych o złagodzonym rygorze z Kotani i okolicznych wsi. Obecnie zabudowania byłego PGR-u stanowią własność diecezji rzeszowskiej i służą jako diecezjalny ośrodek wypoczynkowo - szkoleniowy.




Galeria zdjęć łemkowskich krzyży przydrożnych w Kotani :


   W górnej części wsi, przy drodze do Desznicy



    Obok zakładu drzewnego w Kotani, kawałek dalej po prawej stronie znajduje się cerkiew


                            Krzyż przy drodze do Krempnej z 1896 roku


                            Na łuku drogi do Krempnej, słabo widoczny z drogi

   Przy skrzyżowaniu dróg

Dla turystów przyjeżdżających do Kotani jest kilka możliwości noclegów : w Ośrodku Szkoleniowo - Rekreacyjnym Diecezji Rzeszowskiej ( są tam pokoje od tych 2-osobowych aż do 10-osobowych dla większych grup, w sumie 100 miejsc noclegowych), gdzie jest możliwość jazdy konnej oraz kilka agroturystyk. Każdy znajdzie więc dla siebie jakiś nocleg :)

Kamil



Źródła :

Jan Pawluś: ,,Krempna i okolice", Stowarzyszenie Miłośników Jasła i Regionu Jasielskiego, Jasło 1997.

 Grzesik W., Traczyk T., Wadas B. ,, Beskid Niski od Komańczy do Wysowej", Warszawa 2015

www.krempna.rzeszow.opoka.org.pl


10 komentarzy:

  1. Krzyże bardzo ciekawe. I, co obecnie rzadkie, różnorodne figury Chrystusa. Ręka artysty kamieniarza, a nie jedna forma i odlew.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łemkowie niewątpliwie lubowali się w tych kamiennych krzyżach. W polskich wioskach przeważały raczej kapliczki lub drewniane krzyże, mało było takich kamiennych krzyży...

      Usuń
    2. W naszych okolicach jest sporo kamiennych krzyży, bo i kamienia mamy pod dostatkiem. Szczególnie ciekawe tworzyli kamieniarze z Kunowa.

      Usuń
    3. To musisz nam dać namiary na jakieś zdjęcia z ich wyrobami :) chętnie obejrzymy :)

      Usuń
  2. "Została wskazana prze ukraińskich etnografów jako najbardziej typowa dla Łemkowszczyzny". Nie jest to do końca prawdą, a jak było naprawdę z tymi etnografami z Ukrainy i cerkwią w Kotani, można poszukać sobie na pewnym forum o Beskidzie Niskim.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimie - po prostu napisz i zalinkuj źródło, a nie baw się w niedopowiedzenia.

      Usuń
  3. Świetna dokumentacja miejsca!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staramy sie zawsze obiektywnie przekazywać fakty na podstawie dostepnej nam literatury. Nie zawsze uda się całą literaturę zebrać dotyczącą danego miejsca ... Ale edytujemy wpisy jeżeli coś ciekawego znajdziemy :)

      Usuń
    2. właśnie dlatego szacun!

      Usuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis - zostaw po sobie ślad :)
Dziękujemy za odwiedziny!