sobota, 20 lutego 2016

Przydrożne kapliczki - symbol i spuścizna Łemkowszczyzny

            Motywem fundowania przez pojedyncze osoby , rodzinę bądź mieszkańców wsi i miasteczek tych miniaturowych budowli była pobożność , głęboka wiara w Bożą moc i opiekę. Czasem był to strach przed światem złych sił magicznych oraz demonów. Chęć uchronienia się przed złymi mocami sięga początków chrześcijaństwa które walczyło z pogańskimi bogami. Pozostałością z minionych czasów był zwyczaj umieszczania kapliczek i krzyży na drzewach lub pod nimi , a także w pobliżu źródeł lub nad nimi. Zwyczaj ten przyjęto od Słowian Zachodnich , którzy drzewa i źródła otaczali nabożną czcią . Na Podkarpaciu istniał również przyniesiony tu przez wołoskich pasterzy kult świętego drzewa ( jodła i buk ) , wiążący się z wyobrażeniem tzw. kolumny niebios - łącznika ziemi z niebem. Wierzono , że postawienie kapliczki w danym miejscu odpędza starych bogów.

      Wsie i miasta miały tzw. złe miejsca. Nie brakowało ich też na polach , w lasach i na otoczonych złą sławą rozstajach dróg , do których nie dochodził zbawienny głos dzwonów kościelnych. Na rozstajach i granicach błąkały się dusze potępieńców , a postawiona tam kapliczka lub krzyż poskramiały moce piekielne , były magiczną zaporą. Przy kapliczkach lub krzyżach grzebano czasami zwłoki skazańców i samobójców.

Krzyż przydrożny - Lipna

 
     Także miejsca nagłych zgonów w wyniku uderzenia pioruna , przygniecenia przy ścince drzewa w lesie , wywrócenia wozu itp. upamiętniano kapliczką. Kapliczki stawiano również po przejściu zarazy , w miejscach zbiorowych pochówków , aby strzegły spokoju zmarłych i odpędzały widmo kolejnej zarazy.
     Najliczniejszą grupę kapliczek stanowią te wotywne. Wznoszone je w określonej intencji , prosząc o interwencję Boga i odwrócenie nieszczęść , o Bożą opiekę. Fundowanie dziękczynne było najczęściej następstwem wysłuchania modlitw powodujących odwrócenie  klęsk zarazy , głodu , pożaru , gradobicia. Dziękowano za szczęśliwy powrót z wojny, ożenek , narodziny dziecka. Nieliczne pokutne kapliczki były zadośćuczynieniem za popełnioną zbrodnię i wyrządzone zło.

Kapliczka postumentowa przedstawiająca Matkę Bożą z Dzieciątkiem (1894 r.)
Napis na cokole głosi:
NA SŁAWĘ BOŻĄ
TWÓRCA POMNIKA
JURKO BAWOLAK JEGO RODZICE
FAUSTYN I KATERYNA
ORAZ PRACOWNIK
IWAN BAWOLAK
W ROKU 1894
(rok napisany cyrylicą i literami arabskimi)

    Do granicznej kapliczki odprowadzano , często z modlitwą , mieszkańców opuszczających wieś w celach zarobkowych i idących na wojnę.  Większość kapliczek małych i skromnych była wykonana przez samych fundatorów. Kamienne i bardziej okazałe zamawiano u kamieniarzy. Kapliczki i krzyże , a także miejsca ich lokalizacji , stawały się święte. Zniszczonych obiektów nie likwidowano , niekiedy przenoszono je na cmentarz.

Łaciński krzyż przydrożny na Przełęczy Długie, pomiędzy Wyszowatką a Długiem

 
   Kapliczki przydrożne można podzielić na :

  • kapliczki domkowe , 
  • figury przydrożne , 
  • kapliczki szafkowe 
  • kapliczki wnękowe.
 Na terenie Łemkowszczyzny zachowały się jedynie dwa pierwsze typy kapliczek.

    Kapliczki domkowe budowano z kamieni polnych , cegły i drewna. Dachy dawniej kryto dranicami  ( ręcznie łupana deska z drewna iglastego ) , gontem , w późniejszych czasach dachówką , blachą , papą i eternitem.
    Na przygranicznych terenach zachowały się do naszych czasów nieliczne kapliczki w typie domkowym.  : dwie niewielkie w Czarnem i Lipnej oraz nieco większa na granicy Nieznajowej i Wołowca . Wszystkie zostały zbudowane z polnych kamieni , nie mają otworów okiennych , nakryte są dwuspadowymi daszkami. Należy przyjąć że kapliczki te fundowane były przez mieszkańców , może z udziałem duchownego , który na pewno je poświęcił . Ta niewielka grupa kapliczek stanowi interesujący przykład ludowej architektury murowanej.
   Pierwotnie wymienione kapliczki zbudowano z kamieni polnych połączonych zaprawą glinianą ( kapliczka z Czarnego). Natomiast przy przebudowie kapliczek w Lipnej i Nieznajowej użyto zaprawy cementowej. Wszystkie stawiali lokalni budowniczowie lub sami fundatorzy , czasem przy udziale sąsiadów. Wnętrza kapliczek zdobiono ale oryginalne wyposażenie nie zachowało się .

    Do naszych czasów zachowały się przy drogach nieliczne kapliczki wzniesione z polnych kamieni. Mają one prostopadłościenny kształt , a w ich ścianach frontowych znajdują się przestronne wnęki z umieszczonymi w nich figurkami . Do tego typu należy kapliczka w Bielicznej , zbudowana prawdopodobnie w drugiej połowie XIX wieku. Tak jak przed przeprowadzonym remontem, pokrywa ją stylowy , gontowy , dwuspadowy daszek. Natomiast w górnej części Radocyny umieszczona została współczesna figurka Matki Bożej Niepokalanej.

Kapliczka domkowa - Radocyna

Znajdująca się wewnątrz współczesna gipsowa figurka Matki Bożej Niepokalanej

Kapliczka domkowa - Czarne

     Kapliczki -figury przydrożne w przeszłości były rzeźbione w jednym klocu drewna lub w jednym bloku kamienia. Na Łemkowszczyźnie zachowały się jedynie kapliczki z kamienia.
      Wśród kapliczek - figur przydrożnych można wyróżnić dwa główne typy: kapliczki słupowe mające formę wielokondygnacyjnego słupa  zwieńczonego krzyżem lub figurą i kapliczki postumentowe , na których umieszczona jest na frontowej ścianie tablica z napisem fundacyjnym lub płaskorzeźba , mogą mieć też wnęki.
      Charakterystyczne dla Łemkowszczyzny , rzadko spotykane w innych regionach kraju , są kapliczki kute w jednym bloku kamienia , tzw. postumentowe. Powstały w kręgu kamieniarstwa łemkowskiego, koncentrującego się w Bartnem i okolicy. Są proste , surowe i pozbawione ozdób, a poszczególne elementy wskazują , że na ich twórców oddziaływała lokalna architektura drewnianych lub murowanych cerkwi.

Kapliczka postumentowa - Długie

      Najstarsze z kapliczek postumentowych pochodzą z drugiej połowy XIX wieku i zostały wykonane przez jedna ze spółek kamieniarskich działających w Bartnem. Kapliczki powstałe w okresie międzywojennym sa dziełem Wasyla Graconia z Bartnego , a stojąca w Nieznajowej , nieopodal potoku Zawoja , z rzeźbą Matki Bożej we wnęce , Iwana Szatyńskiego.

Kapliczka postumentowa - Nieznajowa

     Częste na tym terenie są kamienne rzeźby z przedstawieniem Świętej Rodziny. Spotykamy je w Krzywej ( jedna koło szkoły , druga na południe od cerkwi) , przy dawnej drodze w Jasionce, na wiejskim cmentarzu w Zdyni, Smerekowcu , Ożennej i Świątkowej Wielkiej a także Nieznajowej. Ich autorzy nie są znani ,wiadomo jedynie , że figura w Świerzowej Ruskiej została wykonana przez Iwana Szatyńskiego , a stojąca obecnie w Radocynie- przez gorlickiego kamieniarza Wojciecha Serwońskiego.

Figura Świętej Rodziny z Nieznajowej


Wykonana przez Iwana Szatyńskiego Figura Świętej Rodziny ze Świerzowej Ruskiej

Przeniesiona ze wsi Czarne do Radocyny figura została wykonana przez Wojciecha Serwońskiego
Figura z Jasionki - kiedyś stała pod wielką trześnią, teraz zostały po niej tylko konary.

      W kapliczkach i przy drodze stawiano także figury św. Mikołaja , jednego z orędowników, czczonego w równym stopniu przez chrześcijan wschodniego i zachodniego obrządku. Niektóre wyróżniają się ciekawą dekoracją ornamentalną , na przykład w Świerzowej Ruskiej na podstawie cokołu figury znajdują się wpisane w koło rozety - jeden z najważniejszych symboli,  a zarazem popularnych elementów zdobniczych występujących w sztuce ludowej Karpat.

Figura Świętego Mikołaja - Świerzowa Ruska

       Na terenie Łemkowszczyzny nie zachowały się kapliczki szafkowe i wnękowe. Pierwsze mają formę płytkiej szafki , w której umieszczona jest figurka lub obrazek. Przeważnie są małe i wykonane z drewna , współcześnie z blachy. Zawieszano je na drzwiach , słupach , a niekiedy na ścianach domów. Kapliczki wnękowe tworzono w szczytach murowanych , rzadziej drewnianych domów. We wnękach umieszczano wizerunki Chrystusa  , Matki Bożej lub świętych.


Kamil



Źródła:

A. Piecuch , A. Harkawy, M. Janowska-Harkawy "Opuszczone wsie ziemi gorlickiej"
W. Grzesik, T. Traczyk, B. Wadas "Beskid Niski. Od Komańczy do Wysowej"
E. Polak "Kapliczki i krzyże w folklorystycznej scenerii"

4 komentarze:

  1. Jest jeszcze wiele innych rodzajów kapliczek. Typologia "małych sakraliów" jest bardzo bogata - wyróżniamy m. in. kapliczki arkadowe (Lipowiec), skrzynkowe (Wysowa), słupowe (Jaśliska), tzw. Boże Męki (Jaśliska). Można zresztą jeszcze dalej szukać. Jak przywiozę z domu książki to może się odezwę bo z pamięci niewiele już więcej powiem. O, tylko tyle że pierwsze kapliczki stawiano już w starożytnej Grecji, nawet są wspominane w mitologii :)
    Co do świętych drzew - "wynalazek" ten przejęli już pierwsi Słowianie którzy dotarli do Polski od ludów germańskich, m. in. związanych z K. Przeworską. Natomiast przyznam, że kult buka związany jest nie tylko z Wołochami, ale także z germanami, od których to przejęli ten zwyczaj Słowianie. Niemniej bardziej "święta" była zawsze lipa. Pod nią stawiano kapliczki / krzyże, pod nią chowano m. in. nienarodzone dzieci, i ją też zawsze sadzono przy świątyni :)
    Wiele kapliczek stawiano też w miejscach straceń, blisko szubienic, lub też w późniejszych czasach w miejscu szubienic czy cmentarzysk alienatów stawiano kapliczki bądź krzyże. Oczywiście jak wspomnieliście, małe sakralia stawiano masowo np. przy rozwidleniach dróg, na granicach, w miejscu mordu / samobójstwa, w miejscach uznawanych za siedzibę złego itd...

    Fajny tekst. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Celem tego wpisu było pokazanie prostej klasyfikacji, gdyż nasz blog nie jest w żadnym stopniu źródłem fachowym, lecz staramy się pisać w sposób łatwy do zapamiętania i przystępny :)

      Usuń
  2. Dorzućmy jeszcze "Nepomuki" czyli kapliczki stawiane przy przeprawach przez wodę (brody, mosty). Co prawda postać i kult przybyły do nas z Czech, ale kapliczki te często spotykamy w miejscach bitew lub potyczek prowadzonych przez żołnierzy czeskich wcielonych do KuK armii. Jako wotum za ocalenie życia.
    Należy też pamiętać że w kulturach ludów stepowych, a do takich przecież Słowianie się zaliczają kapliczka pełni rolę drogowskazu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście u nas na Podkarpaciu jest wszędzie mnóstwo przydrożnych kapliczek , niestety w większości niszczeją :(

    OdpowiedzUsuń

Jeśli spodobał Ci się nasz wpis - zostaw po sobie ślad :)
Dziękujemy za odwiedziny!